Hejka! Dzisiaj było w szkole superowo! Dostałam szóstkę z przyrody z odpowiedzi przy mapie. Było nam wszystkim bardzo wesoło, mieliśmy dwa zastępstwa. Ale najfajniej było na matematyce. Było sprawdzanie głów u pani pielęgniarki i zostałyśmy z Alinką (mają BFF) w sali. Było czadowo! Słuchałyśmy sobie muzyki - Shawn Mendes "Treat you better" i Beyonce "Broken - hearted girl"- i ułożyłyśmy super historyjkę. Pisałyśmy na zmianę zdania i zaginałyśmy kartkę, by ta druga nie widziała poprzedniego. Wyszło nam bardzo sensowne opowiadanie, nasze zdania (niektóre!) łączyły się ze sobą. Zresztą, zobaczcie sami:
A.C - ja
A.G - Alinka
Historyjka
A.C Dawno, dawno temu żyła sobie księżniczka.
A.G A niegrzeczna dziewczynka skakała po ławkach i zabiła Katy Perry. (xd)
A.C I wpadł do kotła i został ugotowany żywcem.
A.G I było fajnie. Ale brakowało pewnego chłopca.
A.C Następnego dnia spotkali się w parku i rozmawiali długo.
A.G Łamanie reguł jest świetne!
A.C Ale skończyły się dobre czasy i rozeszli się w niezgodzie.
A.G Will Turner is the best! (aha okej)
A.C Ale przyleciał Smaug i dał im skarb przeklęty.
A.G A tamten chłopak pocałował dziewczynę.
A.C A potem wzięli ślub i mieli piękne dzieci - elfy.
A.G Życie jest fajne!
Taak, my chyba nie jesteśmy zbyt normalne... Nie zapomnę tej lekcji nigdy! Narka!